10.04.2010…

Minęło 6 lat. Pojawia się pytanie gdzie wtedy byliśmy, co robiliśmy itd. Jaki ten dzień był dla Ciebie i dla mnie? Powiesz mało istotne… Albo stwierdzisz, że będzie o polityce… Nie, nic z tych rzeczy. Spójrz na ten dzień przez pryzmat tego co wtedy czułeś. Nie musisz nic mówić, nikogo oszukiwać – pomyśl. Fakt, nie zginął nikt z Twojej rodziny, znajomych. Dla Ciebie byli oni tylko politykami, postaciami ze szklanego ekranu. Tak masz rację…

Mnie informacja o wypadku samolotu „spotkała” w trakcie zajęć na studiach. Początkowo szok, niedowierzanie… Pytanie jak to możliwe? A jednak… Zwykle roześmiana i żartująca ekipa, zamieniała się zamyślonych i smutnych ludzi.

Dla Nas był to szok. A czy ktoś zastanawiał się co mogli czuć najbliżsi tych ludzi? Oprócz słów współczucia, pojawiły się słowa kpin, żartów itp.  Zastanawia mnie skąd w Nas – istotach rozumnych tyle jadu?!

W takich sytuacjach niewielu z Nas potrafi postawić siebie samego na miejscu tego, który poniósł stratę. Dla Nas Ci, którzy odeszli byli obcymi. 96 istnień ludzkich, które odeszły to 96 osób będących rodzicami, rodzeństwem, dziadkami itd. Przez wzgląd na to wszystkim im należy się pamięć. Szacunek.

Wiele razy i ja i Ty wychodzimy z domu. Czy za każdym razem mamy pewność, że wrócimy??

Jakże aktualne są dziś słowa „Spieszmy się kochać ludzi, tak szybko odchodzą…”  😥

Kiedy zaczynałam tworzyć ten wpis, miałam trochę inną koncepcję… Kończę go ze świadomością, że kolejna osoba, którą dane mi było znać…odeszła… I mimo, że wiedziałam/wiedzieliśmy o jej chorobie liczyliśmy na cud… A jednak nie… smutne i niesprawiedliwe 😦

 

Jedna myśl na temat “10.04.2010…

  1. Masz rację, jednak nie są oni dla mnie żadnymi bohaterami. Pamięć i szacunek należą się każdemu – no, poza zwyrodnialcami oczywiście. Co ja wtedy czułam? Tego dnia szykowałam się do szkoły i w wiadomościach usłyszałam o tej tragedii. Czułam smutek, duży smutek jeszcze przez jakieś dwa tygodnie. Wszyscy bez przerwy mówili tylko o tym. Wszyscy wtedy byli inni, po prostu wszyscy odczuwali taki smutek. Pamiętam, że chciałam bardzo, by ten smutek się wreszcie skończył. http://n19103.blog.pl zapraszam i pozdrawiam (blog dla dorosłych)/

    Polubienie

Dodaj komentarz