oaza spokoju…

„Thomas Merton zaleca, by każdy człowiek miał swój pokój, jakiś kąt, gdzie
nikt go nie znajdzie, nie przeszkodzi i nie zauważy. Zastrzega jednak,
że nie udajemy się na pustynię, by uwolnić się od ludzi, ale by nauczyć się,
jak ich odnaleźć; by odkryć sposób, w jaki można im uczynić jak najwięcej dobrego.”

/Thomas Merton, Nowy posiew kontemplacji/

i jak się z nim nie zgodzić? szczerze nie da się 🙂 pokój pokojem, ale spokój jest jak najbardziej stanem pożądanym… ufff pomyślicie o co chodzi…? cóż o wolność, własny kąt, możliwość zebrania myśli etc.

w tym szalonym, zabieganym, zapracowanym świecie inaczej normalnie funkcjonować się nie da ot tak. bycie na pełnych obrotach 24 godziny 7 dni w tygodniu? może i tak można  tylko po co się katować? życie jest jedno, zdrowie też, stąd oazę spokoju też TRZEBA mieć.

słowa słowami tylko dla połowy naszego społeczeństwa ów hasło jest niezrozumiałe, niepotrzebne itd. nasi rodzice, dziadkowie żyli w mniej ruchliwych i hałaśliwych czasach. mniej stresu, czystsze powietrze – słowem inny świat. 🙂  a teraz? rzadko kto ma ten luksus i pracę bez stresu 🙂 szczęśliwcy ten błogi stan mają i po godzinach… a co z pozostałymi? 8h w pracy i stres na pełnych obrotach… a po godzinach druga praca – by żyć godnie i kolejne godziny ze stresem i obowiązkami, które niejednokrotnie przerastają owego biednego człowieka.. I jak żyć?

bez owej oazy spokoju, własnego kąta, pokoju, miejsca…człowiek maleje… i mimo, że cholernie chce i się stara to wszystkie wysiłki idą na marne…

jeśli spokoju nie ma w Tobie, każdy napotkany człowiek traktowany jest jak wróg. Nie ważne czy chce dla Ciebie dobrze czy też nie – Twoja postawa jest tylko jedna – zniszczysz go… nie dlatego, że jesteś złym człowiekiem… nie … tylko w ciszy i spokoju możesz odnaleźć samego siebie, swoje myśli i uczucia. osiągnąwszy ten stan Twoje relacje z innymi zmienią się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. negatywne emocje zostaną uzdrowione. kiedy uda się Tobie raz, drugi, trzeci …będziesz dążył do tego by ów stan trwał wiecznie… biada tym, którzy będą chcieli dalej wytrącać Cię z tej równowagi!

nie ma rzeczy niemożliwych – są tylko takie, które wymagają dużo czasu i siły by je osiągnąć  😉

zostawiam Was i zachęcam do przemyśleń – ja idę szukać swojej oazy  😀

Dodaj komentarz