zakazany owoc………

znasz to uczucie kiedy nowo spotkana osoba okazuje się być tą, z którą rozumiesz się bez słów? jak wytłumaczyć to że za jednymi palisz mosty bez emocji a pożegnanie z drugimi przychodzi z wielkim trudem?  takich pytań jest wiele… a czy odpowiedź może być jedna? cóż… gdyby się mocniej zastanowić mogłabym powiedzieć, że tak – tylko jedna odpowiedź – za wszystkie te uczucia w większym stopniu odpowiada Twoja podświadomość. To w jaki sposób postrzegasz świat – to Twoje wewnętrzne przekonanie. Mój ulubiony Antoine de Saint  – Exupery mówi, że „dobrze widzi się tylko sercem. Najważniejsze jest niewidzialne dla oczu.” Mały Książę do którego często wracam i który czeka na mnie na półeczce  😉

zastanawiałeś się może, dlaczego skreślasz kogoś w swoim życiu i nie powoduje to w Tobie żadnych emocji? nie ma smutku, ani łez. nie czujesz też pustki? pomyślisz, nie mam uczuć… nie to nie tak. Masz je w sobie, ale przyszło się Tobie rozprawić z nimi kiedy jeszcze „coś” trwało. okres smutku i żalu towarzyszył Tobie każdego dnia jeszcze wspólnego życia.  odwlekałeś coś co samo nieuchronnie zbliżało się do końca.. dopiero po czasie zrozumiałeś że nie warto… ot takie właśnie jest życie. 

każdego dnia towarzyszą Tobie miliony emocji, od tych negatywnych po mega pozytywne i to TY – właśnie Ty decydujesz które z nich będą ważniejsze  😉

spotykasz w życiu osoby, które przy pierwszym spotkaniu wywołują w Tobie wstręt i chcesz je zniszczysz. widzisz w nich ważniaków, nadludzi… no właśnie czy na pewno? może sam chciałbyś być taki i zazdrościsz mu opanowania, spokoju itd. dopiero przy bliższym spotkaniu dostrzegasz to co było ukryte – i to jest właśnie to wnętrze, które ważniejsze jest od otoczki… i tą  lekcję by nie oceniać książki po okładce odrabiasz każdego dnia – raz lepiej raz gorzej… wszak uczysz się przez całe życie  😀

czasami życie zaskakuje – nowo poznana osoba wywołuje w Tobie jeszcze cieplejsze uczucia  🙂  uśmiech, który sprawia, że w środku „coś” radośnie podskakuje i cóż 🙂 nic tylko się cieszyć i prosić chwilo trwaj… zwłaszcza wtedy, kiedy masz tylko ten jeden moment, tą małą chwilę… oprócz tego nie masz nic… dostajesz rzeczy, których mieć nie możesz na stałe, uczucia zarezerwowane dla kogoś innego  😯 takie jest życie – czasami nie ten czas, nie to miejsce… ktoś, gdzieś zwyczajnie pojawił się za późno… I wiesz co? nie rezygnuj ze swoich myśli i marzeń, wszak może kiedyś się spełnią  😉 w dniu dzisiejszym muszą Tobie wystarczyć  😀

być może dziś nie masz tego czego chcesz – ma to ktoś inny  😉 pamiętaj o jednym – zakazany owoc zazwyczaj smakuje najlepiej  😈

Dodaj komentarz