cóż dziś mnie wzięło i wałkuję je na okrągło 😀 niby nikt nie słucha, a jak przyjdzie co do czego to wszyscy znają 🙂 i kochają 😛
pomyślicie obciach totalny- hahaha a może nie? przecież wszystko jest dla ludzi 🙂 co nie znaczy, że u mnie tylko disco polo króluje… oj co to to nie 😉 ostatnio na tapecie była „stara” i dobra Chylińska, nie tak dawno w kółko Mika Mendes i „MAGICO” kizomba, która porywa w inny świat 😎 a dziś czas na disco polo i chrypliwy głos gościa z zespołu DEFIS, przodowniczkę SHAZZĘ, sławnych PIĘKNYCH I MŁODYCH ❤
co zrobić ze skrajności w skrajność – w końcu jestem tylko kobietą 😮 i niewielu wie co leży na serca mego dnie, bo on miał takie piękne oczy i poległam na całej linii 😀
i wiecie co? kiedy spokój jest właśnie tam w serduchu i nie mówimy sobie dość 😉 i za SHAZZĄ można powtarzać
„Najważniejsze w życiu jest,
By uśmiechać się do siebie.
Z byle czego cieszyć się,
Zawsze mieć otwarte serce.”
i właśnie to jest najpiękniejsze, kiedy cieszysz się i sam do końca nie wiesz z czego, czekasz i nie potrafisz powiedzieć na co, bądź na kogo 😆 taka prawda – czujesz radość i szczęście – cieszysz się chwilą, a przecież nic się nie zmieniło, nic oprócz Twego nastawienia 😉
a disco disco niewiele różni się od dance, a że polo? no cóż… chyba naszego Ojczystego języka wstydzić się nie trzeba… a najpiękniej o miłości i uczuciach mówi się własnie w nim. To nie wstyd, że kochasz, tęsknisz i czekasz ❤ czy to nie brzmi lepiej niż love, miss and wait… ???