Taki właśnie miał być… Piękny i wyjątkowy, spokojny… Cudowny dzień…
Zastanawiałeś się może, kiedy byłeś naprawdę szczęśliwy? Czy odpowiedź na to pytanie przychodzi Tobie z trudem? Czy może w mgnieniu oka odpowiedź jest gotowa?
W życiu każdego z Nas są takie momenty, kiedy zamiast iść, unosimy się w powietrzu… Kiedy sen nie jest Nam potrzebny, a dźwięk przychodzącej wiadomości wywołuje uśmiech 😉 kiedy do pełni szczęścia brakuje by chwila ta trwała wiecznie…
Doskonale pamiętam ten dzień kiedy czułam się tak cholernie szczęśliwa ❤️23.12…wtedy wiedziałam, że to jest to o czym marzyłam i śniłam… Niesamowite połączenie dwóch dusz… Chwile ulotne jak motyle… Chwile i momenty, które i dziś wywołują uśmiech na mojej twarzy i ciepło na sercu… Coś czego się nie zapomina, coś co nadal trwa 😔
I jedno kłamstwo, że tego nie ma, że tego nie czuję. Kłamstwo, które miało nie boleć… Zapomniałam w tym wszystkim, że usta mogą kłamać, oczy zaś powiedzą prawdę. I choćbym nie wiem jak się starała, tej jednej prawdy nie mogę ukryć….