To jeszcze nie jest ten czas… To nie jest czas powrotu do Was… Zbyt wiele spraw, uczuć i myśli do uporządkowania, do oswojenia się z nimi by iść do przodu…
O wielu rzeczach chciałabym napisać, z wielu się zwierzyć… Wiem, że większość z tego byłaby dla Was ciężkim zderzeniem z otaczającą Nas rzeczywistością…
Wiem, że przede mną wiele nocy, wiele łez, nim wyjdę na prostą… Nim znów powiem ŻYJĘ!!!
Powiem Wam tylko jedno: czas jest tym co dane Nam jest tylko raz…korzystajcie z tego daru. I doceniajcie ciszę, która wokół Was jest…