Kiedy myśli biegną tam gdzie była szczęśliwa… Kiedy przed oczyma ma ta jedną, jedyną twarz… Kiedy serce tylko jednego chce… Kiedy tak trudno powiedzieć, że…..
Kiedy tęsknię za uśmiechem, dobrym słowem, dogryzaniem i godzeniem…
Kiedy tęsknię za dotykiem, przytuleniem i oddechem…
Kiedy tęsknię, za zapachem, smakiem i ustami…
Kiedy??? Wtedy kiedy już nie liczy się nic więcej…