To takie przykre…

Kiedy budzisz się rano, a już nie czeka na Ciebie żadna wiadomość… Kiedy nikt już o Tobie nie myśli… Kiedy telefon, który non stop dzwonił milczy… Kiedy zwyczajnie czujesz się zbędny i niepotrzebny…

Kiedy wokół same optymistyczne posty, wszyscy Cię widzą… A kiedy opublikujesz coś smutnego, bo tak w danej chwili się czujesz nikt nie zapyta co się dzieje? I to nie dlatego, że nie ma czasu-jeśli chce czas znajdzie… Wszystko dzieje się dlatego, że po prostu dla tych osób nie jesteś nikim ważnym.

Sukcesy i dobre momenty widzą, chwalą i komentują. Tak to jest.

Ale smutek, ból, strach czy łzy tak na prawdę w dzisiejszym świecie nikogo nie interesują… Bo po co tracić czas na cudze problemy???!

Wtedy kiedy potrzebujemy tej drugiej bratniej duszy zostajemy sami.

Jedyne na kogo możemy liczyć, jesteśmy MY sami…

Dodaj komentarz