Październik

Przyszedł by otrzepać z rzęs łez rosę…

By zmoczyć nimi stopy bose.

Przyszedł z szelestem liści

I całym naręczem myśli.

Październik jest od tego,

By wstrząsnąć uczuciami,

Jak liściem na wietrze.

Unieść wysoko w górę

I tańczyć w powietrzu.

Upaść z szelestem na ziemię,

Spytacie co czuję?

JA NIEWIEM….

Dodaj komentarz