A miało być tak pięknie…

Cieszyłam się, że Cię zobaczę, że spędzimy ten dzień razem, że będzie dobrze….

I jak jest?

Dziwnie. Bo kolejny raz dzieje się coś czego nie rozumiem. Czego się boję….

Rośnie mur a ja nie wiem jak go pokonać…

Mam wrażenie, że zamiast iść do przodu…po raz kolejny robimy kilka kroków w tył…

Po co? Dlaczego? Przecież i tak to co nieuniknione tylko odwlecze się w czasie… kolejny już raz…

Czuje smutek i ogromny żal…

Dodaj komentarz