Mleko się rozlało
Bomba wybuchła
Kumulowane uczucia w końcu znalazły upust.
Kilometry pokonane w deszczu
Ze łzami spływającymi po policzkach
Rozmazany obraz
Ani to nie było mądre, ani bezpieczne
Ale czy jest jeszcze ktoś…na kim może mi zależeć??
Mleko się rozlało
Bomba wybuchła
Kumulowane uczucia w końcu znalazły upust.
Kilometry pokonane w deszczu
Ze łzami spływającymi po policzkach
Rozmazany obraz
Ani to nie było mądre, ani bezpieczne
Ale czy jest jeszcze ktoś…na kim może mi zależeć??