Dni, kiedy łzy same cisną się do oczu... A wściekłość dochodzi do granic... Kiedy bezsilność jest tym co Tobie zostaje... Bo nawet jeśli napiszesz, że tęsknisz, że chcesz się przytulić i poczuć smak ust nim odejdzie i zniknie na kolejne miesiące... Bo nawet jeśli to wykrzyczysz... Nie zmieni się nic... Cudownym zbiegiem okoliczności nie pojawi … Czytaj dalej Serce kontra rozum!
Dom
Cztery ściany i dach. Miejsce, gdzie czeka ten jeden jedyny ktoś... Miłość, dobroć, szacunek, rozmowa... Miejsce, w którym możesz być sobą i nikogo nie musisz udawać... Serce, które na Ciebie czeka ❤️ Czasami możesz mieć to wszystko i czuć się bezdomnym... A Ty jaką definicję domu masz?
Kolejna noc
Kolejna noc, kiedy na poduszkę spadają wielkie jak groch łzy... W samotności, w ciszy czterech ścian... Kur...
Chcę czuć, że nadal jestem kimś…
Kimś za kim tęsknisz... Kimś o kim myślisz... Kimś, kto nadal jest obecny w Twoim świecie... Kimś... Tylko tyle i aż tyle...
Usłysz to czego nie mówię…
Nie mów, że jestem szczelnie zamknięta w swojej wieży i bronię do niej dostępu... Nie mów, że znajdzie się Rycerz na białym koniu... Rycerz już był, serce moje należy do Niego... Ale Ty nie potrafisz tego dostrzec... Kolego...
Potrzebuję odpoczynku Potrzebuję odskoczni Potrzebuję Ciebie...
Piszę, by zrozumieć ciszę…
W gąszczu postów czasami można się zgubić. Czasami można wrócić. Można przeczytać i znów czuć się jak wtedy. Pierwszy, autentyczny, pisany przez życie post. https://inshortme.wordpress.com/2019/12/22/do-zakochania-jeden-krok-%e2%9d%a4%ef%b8%8f/ Co czuje, gdy dziś go czytam. Widzę całą tą sytuację, jak gdyby miała miejsce dziś. W oczach szklą mi się łzy. I może dla Ciebie kiedy to czytasz wszystko jest … Czytaj dalej Piszę, by zrozumieć ciszę…
Październik
Przyszedł by otrzepać z rzęs łez rosę... By zmoczyć nimi stopy bose. Przyszedł z szelestem liści I całym naręczem myśli. Październik jest od tego, By wstrząsnąć uczuciami, Jak liściem na wietrze. Unieść wysoko w górę I tańczyć w powietrzu. Upaść z szelestem na ziemię, Spytacie co czuję? JA NIEWIEM....
Mniej niż zero…
Są dni, kiedy chcesz wykrzyczeć jak Tobie źle. Kiedy jest Tobie cholernie przykro, bo ktoś kto jest dla Ciebie ważny, nagle znika... I okazuje się, że mimo upływu czasu nie zmieniło się nic... Absolutnie nic... Ku.wa!!! Naiwna ja 😢😢😢
Przytul
Kiedy wszystko za co się zabierzesz wymyka się z rąk... Kiedy książki zamiast przyciągać, odpychają Cię i nie masz ochoty czytać... Kiedy wszystko zwyczajnie jest nie tak, a słońca brak... Kiedy przytulić się do Ciebie to jest to czego tak bardzo pragnę i potrzebuję... Ot taki niby zwyczajny wrześniowy dzień 🌰🍂🍁🍂🍁🍂🌰