Dziś całą ufność pokładam w Panu. On da mi siłę i moc by dalej iść do przodu. Dzięki niemu każdy dzień będzie piękny, mimo, że tęsknota będzie rozrywała serce. I niech pociechą i otuchą będą mi dziś te slowa:
„Nie umiem dziękować Ci Panie
Bo małe są moje słowa.
Zechciej przyjąć moje milczenie
I naucz mnie życiem dziękować.
Naucz milczeć w zachwycie, gdy dajesz,
Naucz kochać goręcej, gdy bierzesz.
Naucz ufać miłości Twej, Panie,
Choćby wszyscy przestali Ci wierzyć
Naucz patrzeć w Twe oczy, mój Boże,
Naucz Krzyż Twój całować i nosić.
Naucz słuchać Cię sercem pokornym,
I otwierać swe serce na oścież.”